wtorek, 31 października 2017

Rozpędzony sukces singla „No Roots” Alice Merton trwa!

Czasami muszą upłynąć długie miesiące, zanim dany singiel stanie się takim hitem, na jaki zasługuje. „No Roots” Alice Merton  to jeden z takich przykładów – utwór jeszcze w ub. r. dotarł na szczyt światowej listy VIRAL TOP50 na Spotify, zdążył pokryć się Złotem w Niemczech i Austrii ale prawdziwe szaleństwo na chwytliwy popowy numer zaczęło się dopiero teraz. Podpisany niedawno kontrakt z Sony Music oznacza, że nagranie będzie miało solidną promocję w całej Europie, a także i na świecie.



„I've got no roots, but my home was never on the ground (nie mam korzeni, ale mój dom nigdy nie był na Ziemi)” – śpiewa w nim młoda Brytyjko-Kanadyjka, która do tej pory aż 11 razy zmieniała miejsce zamieszkania. Podczas studiów kompozytorskich w Kolonii miała okazję współpracować z wieloma producentami, w tym Nicolasem Rebscherem, który rozpalił w niej miłość do analogowego, opartego wyłącznie na żywych instrumentach popu. Organiczne aranżacje okazały się tym, co idealnie podkreślało głębię i miękkość głosu Alice, a jednocześnie tworzyło oryginalną kombinację, która stworzyła nową jakość na scenie muzycznej. Sukces kawałka „No Roots” to dopiero początek drogi Alice Merton, która założyła swoją własną wytwórnię Paper Plane Records, aby w pełni cieszyć się wolnością artystyczną. Debiutancki album Merton planowany jest na początek 2018 roku.


 
 
 
M. Pras: Sony Music Poland

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz