piątek, 27 maja 2016

„Tacy sami od 35 lat” – jubileusz zespołu Lady Pank

Już dzisiaj o 20:05, podczas pierwszego dnia Polsat SuperHit Festiwal 2016 w specjalnym, pełnym przebojów koncercie zatytułowanym „Tacy sami od 35 lat” swoje muzyczne dokonania podsumuje jeden z najważniejszych polskich zespołów rockowych lat 80-tych - Lady Pank. A jest co wspominać! Dziesiątki hitów, które zna każdy m.in. „Mniej niż zero”, „Wciąż bardziej obcy”, „Kryzysowa narzeczona”, „Marchewkowe pole”, „Fabryka małp”, „Sztuka latania”, „Tacy sami” czy „Zawsze tam gdzie ty”, ponad 30 albumów i 35 lat na scenie. Tysiące fanów wciąż nie pozwalają im zapomnieć, że również dzięki nim polski rock wciąż ma się świetnie. A sami muzycy?

- „Wierzę, że ci„ągle mamy coś do zaproponowania jako zespół. Fani świetnie reagują na koncertach, a każdy dzień przynosi coś nowego. Po co kończyć?” – mówił w wywiadzie dla jednego z portali Janusz Panasewicz.

Kiedy zaczynali grać, nie spodziewali się, że ich losy splotą się na kilkadziesiąt lat. Liczyło się „tu i teraz”. Ich kariera rozwijała się błyskawicznie. Założony przez Janusza Borysewicza i Andrzeja Mogielnickiego w 1981 roku zespół Lady Pank w dwa lata podbił listę przebojów radiowej Trójki, a gpierwszy album zdobył status złotego.

- „Byliśmy wtedy w Zakopanem, każdy z nas siedział w swoim pokoju hotelowym i słuchał listy. Gdy się okazało, że jest jedynka, wybiegliśmy na korytarz, ciesząc się jak dzieci. Sukces obchodziliśmy ze dwa dni, między innymi na Gubałówce. Wzięliśmy szampany i delektowaliśmy się przedwiośniem, owinięci w koce, niczym kuracjusze” – opowiadał o dniu, w którym „Kryzysowa narzeczona” dotarła do pierwszego miejsca listy Marka Niedźwieckiego w wywiadzie dla jednego z portali, wokalista Janusz Panasewicz.



Doskonałe teksty, specyficzne i niepowtarzalne brzmienia gitary Jana Borysewicza oraz charakterystyczny głos Janusza Panasewicza zdobyły uznanie wielbicieli rocka, a grupa wraz z Bajmem, Maanamem, Oddziałem Zamkniętym, Lombardem czy Republiką była symbolem nowych trendów na polskim rynku muzycznym. W połowie lat 80’ zespół koncertował już nie tylko w Polsce, ale też za granicą: w Finlandii, Wielkiej Brytanii i co oczywiste w tamtym czasie – ZSRR. Był również na kilkutygodniowym tournée po USA. Jan Borysewicz za utwór „Mniej niż zero” został z kolei uhonorowany nagrodą dla najlepszego kompozytora podczas Tokio Music Festival.
Rock’n’rollowy tryb życia sprawił, że muzykom przypięto łatkę skandalistów. Nie przeszkodziło im to jednak nagrywać kolejnych albumów, na których znajdowały się do dzisiaj popularne przeboje: „Zawsze tam gdzie ty”, „Na co komu dziś” ze złotej płyty „Na Na”, „Dobra konstelacja”, „Wenus Mars” czy „Miłość” z najnowszego krążka „Miłość i Władza”. Lady Pank do dziś wykonuje na koncertach utwory sprzed kilkudziesięciu lat. Nudne?

– „Fani nie dają nam się nudzić! Kiedy gramy „Titanica” dla kilkudziesięciu tysięcy fanów, nie ma opcji, żeby ten kawałek nam się znudził” – zapewnia w jednym z wywiadów Jan Borysewicz. 

Dlaczego zespół był i jest tak lubiany?
- „(…) Piętnował rzeczy brzydkie u Polaków i podkreślał te dobre. Lady Pank był obserwatorem niezależnym, który opowiadał tak, jak sam to widzi. I do tej pory tak jest” – stwierdził w rozmowie z dziennikarzem jednego z portali - Janusz Panasewicz.

W kwietniu tego roku pojawiła się na rynku najnowsza płyta zespołu. Co tym razem zaserwowali muzycy słuchaczom? - Płyta „Miłość i władza” to według mnie typowe Lady Pank. Nie wyważamy otwartych drzwi, nikt od nas nie oczekuje rewolucji. To, co obserwuję obecnie na koncertach, które gramy z okazji 35-lecia, to istny powrót do źródeł. Ludzie śpiewają ze mną wszystkie piosenki od początku do końca znając każde słowo, każdy charakterystyczny moment itd. Na koncertach widzę trzy pokolenia fanów i to jest w tym najpiękniejsze.

- „Nowa płyta na pewno nie zawiedzie tzw. „starych” fanów, bo jest na niej solidna dawka typowej lady pankowej energii i poetyki” – opowiada Janusz Panasewicz, który w muzycznym świecie okrzyknięty został „polską wersją” Micka Jaggera.

Jakie przeboje Lady Pank wykona w jubileuszowym koncercie? Emocji i poruszających, muzycznych podróży z pewnością nie zabraknie. Muzycy zaśpiewają: „Mniej niż zero” i „Kryzysową narzeczoną”. Usłyszymy też „Zostawcie Titanica”, do którego tekst mimo upływu 30 lat od jego powstania znają wszyscy fani zespołu, oraz słynne „Marchewkowe pole”. Pojawią się też hity: „Zawsze tam gdzie ty”, „Stacja Warszawa”, singiel promujący najnowszy album zespołu – „Miłość” oraz oczywiście „Tacy sami” – słowa do tej piosenki napisał Jacek Skubikowski. Koncert poprowadzą Paulina Sykut – Jeżyna i Kamil Baleja.


PR: Biuro Prasowe Festiwalu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz