rtbnow.com, 156, DIRECT smartadserver.com, 2301, RESELLER google.com, pub-9655409891876729, DIRECT, f08c47fec0942fa0 #contact: contact@rtbnow.com Muzomaniak - Blog muzyczny: Los polskiej piosenki

piątek, 14 marca 2014

Los polskiej piosenki

Wiele razy, przełączając polskie stacje radiowe można dostrzec, że praktycznie ciągle grane są utwory zagranicznych artystów, fakt iż są to wielkie przeboje, z którymi wiążemy swoje sentymenty, jednak moim zdaniem za mało jest polskiej muzyki w radiach. Sprawy związane z układaniem playlist radiowych, uzależnione są od podpisanych umów z artystami i ich wydawcą i nie ma na to bezpośredniego wpływu słuchacz. Utwory są rozsyłane do rozgłośni, gdzie następnie odsłuchiwane przez dyrektorów muzycznych wprowadzane na antenę. Po wielokroć, słuchając największych rozgłośni muzycznych, a dokładniej ich audycji z listami najpopularniejszych w danym czasie kawałków, zauważam dużą ilość propozycji do każdej z list co budzi we mnie ciekawość. Ta ciekawość, polega na rozumieniu dalszego losu piosenki. Każda propozycja w końcu trafi do ścisłej listy, gdzie walczy o najwyższe noty, jeżeli zostaniemy "zbombardowani", rytmicznymi często nasilonymi bitami utworami zagranicznych wykonawców, zagłosujemy na ten utwór, który przypadł nam do ucha. Często tak się dzieje, nie rozumiemy tekstu, a zatem przesłania kompozycji. A co z polską piosenką? A właściwie kompozycją złożoną z melodii, instrumentalu, wokalu i tekstu, cóż nie przywiązujemy do niej szczególnej uwagi, co jest błędem. Nie krytykuję tu w żaden sposób twórczości z poza granic naszego kraju, ale zachęcam do zainteresowania się nowymi singlami naszych muzyków. Na własnym przykładzie, stwierdziłem, że warto zapętlić kilkadziesiąt razy ten sam utwór, bo wtedy zrozumiem dosłownie tekst, poznam szczegóły podkładu, przekaz wokalny, a nawet zapamiętam songa. Wiele świetnych singli nie przeżyło swojej drogi popularności z powodu niedocenienia. Praca nad utworem jest długa, zaczynając od wymyślenia, a tak naprawdę odkrycia jej w swojej głowie, po końcowe nagranie. Podsumowując, warto przesłuchać kilkanaście razy tego samego nowego, polskiego utworu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz